w

Dowcip o blondynce

Wchodzi blondynka do swojego mieszkania i słyszy odgłosy z sypialni. Odgłosy są jednoznaczne. Ale dla potwierdzenia otwiera drzwi i widzi swojego męża z obca babą. Wybiega z sypialni, otwiera schowek męża, wyjmuje pistolet, przeładowuje, przykłada sobie do skroni, i w tym momencie mąż mówi:

– Ależ kochanie, nie rób tego, ja Ci wszystko wytłumaczę!

Blondynka patrząc na niego groźnie, krzyczy:

– Zamknij się! Ty będziesz następny!

Co myślisz?

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Struś zaklęty

Rządowa pomoc taka jest